Rzeszów odwiedziły wnuki Freda Zinnemanna. Miasto, w którym urodził się słynny hollywoodzki reżyser, bardzo im się podoba [ZDJĘCIA, WIDEO]

Beata Terczyńska
Wnuki Freda Zinnemanna, Emily i Oscar, odwiedziły Rzeszów - miejsce urodzenia słynnego hollywoodzkiego reżysera Krzysztof Kapica
Emily i Oscar po raz pierwszy goszczą w mieście, w którym urodził się ich dziadek - Fred Zinnemann, wybitny reżyser filmowy, 4-krotnie nagradzany Oscarem, twórca takich filmów jak „W samo południe”, „Stąd do wieczności”.

Pisaliśmy, że biografia reżysera kryje w sobie pewną tajemnicę. Przez lata podawał, że jego miejscem urodzenia był Wiedeń. W rzeczywistości urodził się w 1907 r. w Rzeszowie.

Ojciec w kamienicy przy Rynku 5 (dziś 3) miał gabinet lekarski, a matka Anna zajmowała się domem. Podczas I wojny światowej rodzina przeniosła się do Wiednia. To właśnie tam przyszły artysta miał zakochać się w kinie.

Syn reżysera dopiero po śmierci ojca odkrył, gdzie tak naprawdę Fred się urodził.

- Znalazł listy pisane w nieznanym mu języku i akt urodzenia z adnotacją Rzeszów i Polska. Było to dla niego wielkim zaskoczeniem, gdyż wcześniej Fred nikomu o tym nie mówił, a za miejsce urodzenia podawał Wiedeń, gdzie studiował - mówi Grażyna Bochenek, dziennikarka Radia Rzeszów, koordynator trwającego festiwalu „W samo południe. Fred Zinnemann wraca do Rzeszowa” zorganizowanego w 111. rocznicę urodzin reżysera.

Skryty dziadek, skryty ojciec

Dzisiaj spotkaliśmy się z jego wnukami - gośćmi honorowymi festiwalu.

- Nie tylko dziadek, ale i ojciec byli dosyć skryci, jeśli chodzi o korzenie - mówi Emily. - Mimo że ojciec dowiedział się o Rzeszowie ok. 20 lat wcześniej, nikomu o tym nie mówił. Odkryłam ten fakt sama, tworząc drzewo genealogiczne, ale jakiś czas później ojciec zaproponował podróż po Europie i wówczas sam powiedział.

Oscar przyznaje, że ta wiadomość go zaintrygowała. Ma nadzieję dowiedzieć się na miejscu czegoś więcej o przeszłości rodziny.

- Większość informacji o Polsce znaliśmy tylko z lekcji historii, a te głównie obejmowały II wojnę. Oglądaliśmy czarno-białe zdjęcia i filmy z tego okresu. Znałam też trochę polską poezję. Jakie są moje wrażenia po pierwszym dniu pobytu w Rzeszowie? Bardzo mi się miasto podoba, także tutejsza kuchnia - śmieje się 34-latka, pracująca jako montażystka filmów dokumentalnych.

Jej 11 lat młodszy brat dodaje, że to bardzo dziwne, ale poczuł się tu tak, jakby wrócił do domu. Oscar nigdy nie poznał dziadka, ale wiedział oczywiście o jego roli w Hollywood. Był dla niego inspiracją, gdyż chce pracować w przemyśle filmowym. Na razie jest pedagogiem i prowadzi zajęcia pozalekcyjne dla dzieci, ale wraca na uniwersytet, by studiować fotografię.

Emily poznała dziadka jako dziecko. Gdy się urodziła, miał już 77 lat.

- Był miły i dobry, ale jednocześnie dosyć wycofany, formalny. Pamiętam, kiedy jego sekretarka poprosiła mnie na spotkanie. Siedział po drugiej stronie i pytał. Czułam się jak na rozmowie o pracę. Zbierał koniki morskie. Musiał być silny fizycznie.

Po 80. chodził o lasce. Podczas zabawy potrafił podnieść ją do góry ze mną uczepioną jak na drążku. Emily przyznaje, że nazwisko Zinnemann nie jest tak znane i rozpoznawane, jak np. Spielberg.

- Ludzie bardziej kojarzą tytuły jego filmów - mówi.

Rzeszowski festiwal jest tak naprawdę pierwszą tego typu imprezą upamiętniającą jego filmy. Ulubionym Emily jest „W samo południe”. Zachwyca ją silny morał i użycie czasu rzeczywistego w filmie, co było nowatorskie. Oscar lubi film „Po wielkiej burzy”. Zakochał się w bohaterach, mocno wzruszyło go zakończenie.

POLECAMY:

Największe atrakcje turystyczne Podkarpacia

Pacjentka o szpitalu przeciwgruźliczym w Rzeszowie: Brud i smród

Taryfikator mandatów. Tyle zapłacisz za te przewinienia!

Wideo

Materiał oryginalny: Rzeszów odwiedziły wnuki Freda Zinnemanna. Miasto, w którym urodził się słynny hollywoodzki reżyser, bardzo im się podoba [ZDJĘCIA, WIDEO] - Nowiny

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Leonid

Oni po prostu wstydzili się przyznać że pochodzili z Mojżeszowa. To była ich zdaniem mieścina godna pogardy z jej gojami i ich kościołami. Taki mieli stosunek do Rzeszowa żydzi którzy tutaj mieszkali. Wiem bo moja rodzina pochodzi z Rzeszowa i jego katolickiej części. W dzieciństwie słuchałem niekończących się opowieści jak to było przed wojną. Głównym hasłem żydów rzeszowskich było "wasze ulice, nasze kamienice" zgodnie ze stanem posiadania. Kapitał był w ich rękach a Polacz yajmowali miejsce pod schodami w ich kamienicach.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3